Telemarketing, telesprzedaż, umowy zawierane na odległość - oszustwa

Dzwoni ktoś do was - osoby fizycznej, bądż firmy i przedstwia się jako firma X proponuje jakąś usługę. Usługą może być np. katalog internetowy wspaniałych firm - przedsiębiorstw, reklama na jakimś portalu, często też domena internetowa - przeczytaj oszustwo domenowe, bądź usługa telekomunikacyjna lub jedna z usług bankowych np. kredyt. I zawiera z wami, czyli waszą firmą tzw. umowę na odległość, o czym wy jeszcze nie wiecie. Potem przesyłają fakturę najczęściej opiewającą na kilka tysięcy złotych, jak nie zapłacicie to was windykują.

Jak się ustrzec oszustwa telemarketingowego

Najważniejsze jest to, że należy zrozumieć, że ktoś, kto się przedstawia x,y wcale nie musi być tą osobą, czy to, że dzwoni z firmy X, to rzeczywiście tak jest. W większości jednak przypadków są to legalnie działające firmy, które wykorzystują zbieżność nazw, po prostu nazywają swoją firmę podobnie, jak ta znana i z dobrą reputacją, więc wy macie myśleć, że zawieracie umowę z firmą X i dopiero faktura pokazuje coś innego. I jest już za późno, umowa została zawarta. Dlatego należy się domagać oferty na piśmie (mail, czy list). Większość oszustów nigdy nie przesyła już tej oferty. Uwaga: oszuści nagrywają rozmowy i manipulują nagraniami. Na ich podstawie m.in. straszą klientów windykacją, wpisaniem do Krajowego Rejestru Długów.

Dobre rady:

  • Jeżeli ktoś dzwoni z zastrzeżonego numeru telefonu, to po prostu nie rozmawiać
  • Jeżeli nie chcą przesłać oferty, zaznaczam oferty pocztą, czy emailem, to zakończyć rozmowę, gdyż ta może być zmanipulowana i potem prześlą wam fakturę to zapłaty.
  • Jeżeli pytają, czy zezwalacie państwo na nagrywanie rozmowy, to się nie zgodzić i odłożyć słuchawkę
  • Generalnie nie rozmawiać z nieznajomą firmą, zawsze prosić o informację na piśmie.
  • Nie zawierać umów na odleglość, czyli przez telefon, chyba że jesteście absolutnie pewni tożsamości oferenta
  • Nie podawać żadnych danych, o koncie, nip, regon, karcie kredytowej itd.
  • Jeżeli prześlą ofertę mailem, czy listownie, to uważnie przeczytać regulamin portalu, ten jest często dostępny tylko na stronie www, szczególnie paragrafy o płatnościach, zawieraniu umowy, itd.

Autentyczne wycinki z regulaminów niektórych stron www

Zawarcie umowy z firmą x, y odbywa się za pośrednictwem środków porozumiewania się na odległość - telefonicznie w momencie wyraźnej zgody klienta.

komentarz: wy się godzicie na przesłanie oferty, a otrzymujecie fakturę do zapłaty.

Domniemywa się, że pracownik Zamawiającego działający na jego zlecenie i pod jego kierownictwem ma upoważnienie do działania w imieniu i na rzecz Zamawiającego.

komentarz: Telefon może odebrać recepcjonista, sprzątaczka, niekoniecznie osoba uprawniona itp.

X, Y zastrzega sobie prawo do zmiany niniejszego Regulaminu w każdym czasie. Klient jest zobowiązany do sprawdzania zmian Regulaminu na stronie www xyz.

komentarz: Umowa może się przedłużyć o kilka lat.

Jak walczyć z oszustwem telemarketingowym

Dostaliście już fakturę do zapłaty. I co dalej? Gdy jesteś osobą fizyczną to zgłoś sprawę do UOKiK. Wg UOKiK masz 10 dni na zerwanie umowy bez podawania przyczyny. Zrób to na piśmie.

W przypadku firm jest inaczej, gdyż nie mogą one skorzystać z tego prawa, czyli zerwania umowy w ciągu 10 dni. Firmy na ogół dostają fakturę pro forma (a więc właściwa faktura jest wystawiona dopiero po dokonanej wpłacie, wg przepisów w ciągu 7 dni). Tu oszukańcza firma ma pewien problem, gdyż nie mogą wszcząć windykacji na podstawie faktury pro forma. Gdy wystawią już właściwą fakturę VAT to muszą ten VAT zapłacić, to generuje im koszty. Moja rada, po prostu nie płacić za fakturę pro forma. Natomiast sprawę zgłosić do prokuratury. Jeżeli mówią, że mają nagranie rozmowy telefonicznej, to niech to nagranie wam przedstawią, a tak w ogóle to należy zapytać, czy mają wasze zezwolenie na nagranie rozmowy. Na pewno tego nagrania nie przedstawią. Można im odpowiedzieć, że niech idą z tym do sądu, w każdym sądzie sprawę przegrają. Inna sprawa, że do tego sądu nie pójdą, gdyż wtedy wyjdzie ich proceder na jaw. Jedynie co im pozostaje, to straszyć was windykacją, czy wpisem do Krajowego Rejestru Długów itp. Należy też się skontaktować ze swoim prawnikiem w celu analizy sytuacji, gdyż każda sprawa oszustwa jest trochę inna.

Warto też przypomnieć:

Art. 286 paragraf 1 k.k. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.